poniedziałek, 7 lutego 2011

Chleb na zakwasie pszennym

  • 1000 g białej pszennej maki chlebowej
  • 60 g maki pszennej razowej
  • 60 g żytniej maki razowej
  • 680 g wody
  • 300 g pszennego zaczynu zakwasowego 100%
  • 24 g soli
  • 5 g drożdży instant (opcjonalnie)

Mąki wsypać do dużej miski, dodać wodę i dokładnie wszystko wymieszać. Miskę przykryć szczelnie folią i zostawić do autolizy na 20 minut. 
Następnie dodać zaczyn, drożdże i sól. Dokładnie wymieszać, przełożyć masę na blat i zagnieść gładkie ciasto o średnio rozwiniętym glutenie. 
Zostawić do wyrośnięcia na 90 minut, składając ciasto co 30 minut.

Wyrośnięte ciasto podzielić na 3 części (ok. 700g), każdą uformować w lekką kule i zostawić na 15 minut. Następnie ukształtować owalne bochenki. Gładką stroną w górę ułożyć na omączonym delikatnie stole, posypać odrobiną mąki i wałkiem wycisnąć wgłębienie wzdłuż bochenka. Rolować wałkiem wprzód i w tył aż spód  będzie cienko rozwałkowany a wgłębienie będzie miało ok. 5cm szerokości. Lekko obsypać mąką i zwinąć obie części chleba do środka tak aby się stykały. 
Tak uformowane bochenki ułożyć w koszach gładką stroną do góry i zostawić do wyrośnięcia na 2 godziny.

Rozgrzać piec wraz z kamieniem do 250 st C. 
Bochenki wyłożyć na łopatę zwiniętą stroną w górę i zsunąć do naparowanego pieca. Zmniejszyć temperaturę do 230 st C i piec 30 minut.

Pain au Levain Fendu - przepis z bloga - "Tatter o chlebie"   

14 komentarzy:

  1. Ale cudo! Tez taki chce:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Konsti - nie oglądaj się na nic, piecz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Alez piekny! Jestem pod wrazeniem :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję! sama jestem pod wrażeniem, nie sądziłam, że wyjdzie aż tak piękny :) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyjatkowo ladne te twoje wypieki - a ten chleb - po prostu juz go mam w ustach...

    OdpowiedzUsuń
  6. cudowny ten bochenek! taki ładny, równiutki, a to cięcie... poezja!

    OdpowiedzUsuń
  7. Arku dziękuję bardzo za komplementy :)
    Eve! bardzo dziękuję, miło przeczytać takie słowa :) to nie nacięcie, tak wygląda dzięki temu rozwałkowaniu i złożeniu właśnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniały chleb i cudowna deska. Tarta z poprzedniego posta jest zachwycająca. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję bardzo! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Cóż za modelowy chleb - jesteś mistrzynią!!!!
    Zachwycam się twoimi wypiekami!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję Ci bardzo. Przyjemnie przeczytać takie słowa, ale uwierz mi nie jestem... Mistrzyniami są Tatter i Margot. Ja bardzo bym chciała, ale dużo jeszcze przede mną i gdy upiekę tysiące chlebów i jak każdy będzie smakował i wyglądał jak ten to może :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pozdrawiam serdecznie również :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wspaniale wygląda taki domowy wypiek :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...